Pranie dywanu w domu czy w pralni dywanów? PRAWDA, której nikt Ci nie powie!
Każdy właściciel dywanu prędzej czy później staje przed decyzją, co zrobić, kiedy dywan zaczyna tracić świeżość, pojawia się zapach albo zwykłe odkurzanie przestaje wystarczać. W praktyce są trzy rozwiązania. Można oddać dywan do stacjonarnej pralni dywanów, która pierze dywany na wskroś, można zamówić firmę czyszczącą, która przyjedzie do domu i wykona usługę na miejscu, albo wypożyczyć odkurzacz piorący i spróbować zrobić to samodzielnie. Teoretycznie każde z tych rozwiązań prowadzi do tego samego celu, czyli czystego dywanu, ale w praktyce różnice są bardzo duże.
Jeśli mamy klasyczny dywan, który można zwinąć i wynieść z domu, oddanie go do pralni dywanów lub zamówienie transportu z pralni będzie w większości przypadków najlepszym rozwiązaniem, choć często postrzeganym jako najdroższe. W rzeczywistości jest to jedyna metoda, która pozwala na pełne pranie dywanów na wskroś, czyli usunięcie zabrudzeń z całej struktury, a nie tylko z powierzchni. Jeżeli jednak mamy wykładzinę dywanową trwale związaną z podłogą, wtedy pozostają tylko dwie opcje – skorzystanie z usług firmy czyszczącej na miejscu albo wypożyczenie lub zakup odkurzacza piorącego.
Na pierwszy rzut oka czyszczenie dywanu w domu przez firmę wydaje się wygodne, ale warto mieć świadomość, jak to wygląda w praktyce. Zapraszamy do swojego domu obcą osobę, która musi przemieszczać się po całym mieszkaniu – pobrać wodę, podłączyć sprzęt, gdzieś odprowadzić brudną wodę po zakończeniu pracy. Nie twierdzę, że wszystkie firmy działają nieuczciwie, ale trzeba mieć świadomość, że nie zawsze wiemy, kto faktycznie wykonuje usługę. Często są to osoby ogłaszające się na portalach typu OLX, które wykonują takie usługi okazjonalnie, bez działalności gospodarczej, bez wystawiania faktur czy paragonów. W przypadku uszkodzenia dywanu, wykładziny czy mebli tapicerowanych dochodzenie jakiegokolwiek odszkodowania jest w praktyce bardzo trudne lub wręcz niemożliwe. Niska cena często idzie w parze z brakiem odpowiedzialności i brakiem gwarancji jakości, dlatego przed wyborem takiej usługi warto dokładnie sprawdzić wykonawcę.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy oddajemy dywan do stacjonarnej pralni dywanów w Poznaniu, takiej jak www.czysty-dywan.pl. W tym przypadku cały proces odbywa się poza domem klienta, w kontrolowanych warunkach, a dywan trafia w ręce specjalistów, którzy zajmują się tym na co dzień. Klient nie musi się niczym martwić – od odbioru, przez pranie, aż po dostawę, wszystko jest po stronie pralni, a usługa wykonywana jest w pełnym, profesjonalnym procesie technologicznym.
Wiele osób rozważa jeszcze jedną opcję, czyli samodzielne pranie dywanu przy pomocy wypożyczonego lub własnego odkurzacza piorącego. Na pierwszy rzut oka wydaje się to rozsądnym rozwiązaniem, ale w praktyce bardzo często jest najmniej skuteczne. W przypadku zakupu własnego urządzenia zazwyczaj jest to sprzęt podstawowy, domowy, o stosunkowo słabych parametrach ssąco-natryskujących, który nie jest w stanie dokładnie wypłukać dywanu. Można powiedzieć, że sytuacja jest trochę podobna jak z wizytą u fryzjera – teoretycznie można samemu ostrzyc się w domu, ale większość osób i tak wybiera profesjonalistę, bo efekt jest po prostu nieporównywalnie lepszy.
Odkurzacz piorący, nawet dobry, nie zastąpi pełnego procesu prania dywanów w pralni. Nie ma etapu trzepania, czyli usunięcia ogromnej ilości suchego brudu przed praniem. Nie ma możliwości dokładnego płukania na wskroś, które usuwa zanieczyszczenia z całej struktury dywanu. Nie ma również kontroli nad odpowiednim doborem chemii do rodzaju włókna, czy to syntetycznego, czy wełnianego. Bardzo często problemem jest także suszenie – w warunkach domowych dywan pozostaje wilgotny przez długi czas, co może prowadzić do powstawania nieprzyjemnych zapachów.
Warto też zwrócić uwagę, że nawet najlepsza firma czyszcząca dywany u klienta nie jest w stanie wykonać pełnego procesu technologicznego. Nie trzepie dywanów przed praniem, nie ma możliwości ich odwirowania, a suszenie w domu jest ograniczone. Czasami stosowane są wentylatory, które mają przyspieszyć schnięcie, ale w praktyce często oznacza to konieczność pozostawienia włączonego sprzętu na wiele godzin, a nawet na noc, oraz intensywnego wietrzenia pomieszczenia. Nie zawsze jest to wygodne, a czasem po prostu niemożliwe.
Na koniec warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden bardzo praktyczny aspekt, o którym wiele osób zapomina. Decydując się na pranie dywanu w domu – czy to samodzielnie, czy z pomocą firmy – korzystamy z własnej wody i własnego prądu, a przede wszystkim poświęcamy swój czas. Musimy być obecni podczas całej usługi, pilnować procesu, często przygotować pomieszczenie i później mierzyć się z wilgocią oraz suszeniem. To wszystko zajmuje czas, który można wykorzystać zupełnie inaczej – na pracę, odpoczynek albo spędzenie go z rodziną. Warto więc zadać sobie proste pytanie: czy naprawdę oszczędzamy, czy tylko pozornie obniżamy koszt, nie licząc własnego czasu, energii i zaangażowania?
Oddając dywan do profesjonalnej pralni dywanów, oddajemy również cały problem. Nie interesuje nas proces, nie martwimy się o efekt, nie zużywamy własnych zasobów. Dostajemy gotowy, czysty, suchy dywan z powrotem do domu.
I wtedy pojawia się najważniejsze pytanie – czy naprawdę pranie dywanu w pralni jest droższe?







